|
Blog > Komentarze do wpisu
ciążowe kilogramy...... nadal posiadam. Co prawda juz nie 11 jak na koniec ciązy ale nadal 4 kg za duuzo jest. Nie liczac tych ze trzech - czterech nazbieranych bonusowo przed ciązą. W sumie do zrzucenia mam 8 kg:( żeby byc piękna i dobrze sie czuc:) karmię piersią ponoć to pomaga w zrzucaniu ale jakoś powoli to idzie. I najgorsze jest to ze nie mam pojecia w co sie mam uboierac. Ciązowe rzeczy wychdza mi juz nisem i w sumie sa za szerokie a niestety moja stara garderoba zwłaszcza dolna jeszcze jest za ciasna. Czyli nie mam co na dupsko włozyć - taki wniosek. Nie chciałabym kupowac nic przejściowego, bo to bez sensu zupelnie. No ale nie wiem czy i kiedy uda mi sie ta oponke na brzuchu i biodrach zrzucić:( Noszę pas poporodowy ściskam brzuch i staram sie wyobrazac sobe ze znów mam jako taka figurę. Jednak wiekszych ubran sobie nie wyobraze niestety i jest kicha:( Może w koncu bedzie ciplo i bede mogła na spacerki z małym chodzic. Bo na razie jestem zupełnie w domu uwięziona:( Ot macierzyństwo. czwartek, 11 marca 2010, bombelkowo
|
|
:*