codzieność kołem się toczy...
Blog > Komentarze do wpisu

ciążowe kilogramy...

... nadal posiadam. Co prawda juz nie 11 jak na koniec ciązy ale nadal 4 kg za duuzo jest. Nie liczac tych ze trzech - czterech nazbieranych bonusowo przed ciązą. W sumie do zrzucenia mam 8 kg:( żeby byc piękna i dobrze sie czuc:)

karmię piersią ponoć to pomaga w zrzucaniu ale jakoś powoli to idzie. I najgorsze jest to ze nie mam pojecia w co sie mam uboierac. Ciązowe rzeczy wychdza mi juz nisem i w sumie sa za szerokie a niestety moja stara garderoba zwłaszcza dolna jeszcze jest za ciasna. Czyli nie mam co na dupsko włozyć - taki wniosek. Nie chciałabym kupowac nic przejściowego, bo to bez sensu zupelnie. No ale nie wiem czy i kiedy uda mi sie ta oponke na brzuchu i biodrach zrzucić:( Noszę pas poporodowy ściskam brzuch i staram sie wyobrazac sobe ze znów mam jako taka figurę. Jednak wiekszych ubran sobie nie wyobraze niestety i jest kicha:(

Może w koncu bedzie ciplo i bede mogła na spacerki z małym chodzic. Bo na razie jestem zupełnie w domu uwięziona:(

Ot macierzyństwo.

czwartek, 11 marca 2010, bombelkowo

Komentarze
2010/03/12 16:24:47
Bombelku! Jak fajnie, że się odezwałaś. I gratulują synka na początek :) Czy jakąś foteczkę zamieścisz?

:*
-
2010/03/16 09:08:18
popieram, zamieść fotkę:) i informuję, że mam nowy adres bloga: www.dziabagowo.blox.pl. zapraszam.
-
2010/03/17 20:02:42
Cześć Bombelku:) Gratuluję Maleństwa :))) Dopiero przeczytałam, że urodziłaś...pozdrawiam serdecznie :)
Dziennikowy carmelek