|
Blog > Komentarze do wpisu
oby do lutego:)wczoraj znów widziałam synka swojego, wierci sie niemiłosiernie:) ale ja juz to czuję ze sie kręci i czuję się spokojniejsza. Bo coraz bardziej jestem świadoma ze jest w moim brzuchu i jeszcze chwila i będzie z nami:) No ta "chwila" potrwa jeszcze do drugiej połowy lutego ale już bliżej niż dalej;) brzuch rośnie, waga umiarkowanie na szczęście i oby tak dalej. Przeszłam już pierwsze zapalenie pęcherza i wiem jakie to upierdliwe w ciąży, zwłaszcza ze mały nie ma litości dla mamusi i boksuje w pęcherz jak najęty:) Ponieważ poprzedni tydzień wagarowałam w pracy, głownie przez pęcherz odpoczęłam bardzo. I stwierdziłam ze jednak musze trochę popracować bo inaczej umieram z nudów;) więc turlam się co rano, mój brzuch i ja;) tylko czasem bym pospała dłużej zwłaszcza ze tak zimno wstrętnieJ Przeczytałam w końcu Dom nad rozlewiskiem i nie mogę sie nadziwić jak można napisać 500 stron w zasadzie o niczymJ nie mowie ze mi się nie podobało ale pod koniec czułam się zirytowana i wiem ze drugiej i trzeciej części już nie przeczytam. Pierwszą chciałam sprawdzić dlaczego to taki bestseller ze az serial nakręciliJ miłego dniaJ środa, 04 listopada 2009, bombelkowo
|
|